wtorek, 2 października 2012

Decoupage - fiolet z zielenią (naszyjnik)

Dziś post z serii: "było już raz, ale ma być więcej". Zrobiłam swego czasu taki naszyjnik (nr 5). Tydzień temu zostałam poproszona o zrobienie naszyjnika w tych samych kolorach. Przeszukałam moje zasoby materiałów do oklejania i znalazłam inne, wydaje mi się, że nieco ciekawsze wzory niż te, które wykorzystałam w pierwowzorze. I tak oto powstał taki naszyjnik. Przyznaję, że mnie się podoba :)





6 komentarzy:

  1. Supersoczyste kolory, wzory faktycznie, bardzo ładne i zrównoważone. Kurcze, muszę wrócić do moich prób decoupage'owania kulek, bo czuję, że świetnie pasują do filcu, a ciągle brakowało mi cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... nie łączyłam nigdy filcu z decoupage'm. To rzeczywiście może być fantastyczne połączenie :)

      Usuń
  2. Mi też się bardzo podoba:-) Decoupage'owe kulki świetnie pasują do filcu ja już wypróbowałam to w moim komplecie "smerfetkowe róże" więc jak będziesz miała czas i ochotę to gorąco polecam wypróbowanie tego połączenia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie o Twoim komplecie zapomniałam! A zatem muszę to połączenie bardzo poważnie rozważyć :))

      Usuń
    2. Widziałam Twoją pracę, mam nadzieję, że jak już się w końcu kiedyś zbiorę, też uda mi się stworzyć coś równie efektownego. Swoją drogą, dziewczyny, przed przyklejeniem nacinacie wzór, by pasował do sferycznego kształtu kuli czy też tniecie go na małe elementy?

      Usuń
    3. Ja techniki miałam różne, a i tak ta którą sobie wymyśliłam chyba nie jest idealna. Nie wiem, jak powinno być profesjonalnie, ale ja dopasowuję wzór bezpośrednio na koraliku. Wtedy go odpowiednio przycinam i doklejam.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...