To moje drugie spotkanie z Danem Brownem. Myślę sobie, że lepiej będzie, jeśli uznam to spotkanie z tym autorem za ostatnie. Notka o książce - tutaj.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 września 2013
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Manuela Gretkowska, Agent (audiobook)
Być może moje wrażenia i odczucia byłyby zupełnie inne, gdybym książkę przeczytała... Nie wiem... Wysłuchałam (świetnej) interpretacji Marka Kondrata i do tej pory nie wiem, czy ta powieść mi się podobała... Notka tutaj.
wtorek, 20 sierpnia 2013
Katarzyna Michalak, Mistrz (e-book)
czwartek, 15 sierpnia 2013
Etui tu, etui tam...
Sprzętów przybywa i chociaż dzięki nim życie powinno być łatwiejsze i lżejsze, jest chyba odwrotnie. Człowiek w końcu traci orientację, co do czego służy. A może to tylko ja tak mam?
Zaczęło się od tego, że w naszym domu pojawił się tablet. Nie jestem "gadżeciarą" i gdyby nie to, że go dostaliśmy, pewnie nie wpadłabym na pomysł, żeby go kupić. Przyznaję, że po kilku miesiącach użytkowania dostrzegam kilka zalet tego urządzenia (wielu pewnie jeszcze nie poznałam), ale nie o tym miał być ten post.
Post, jak sugeruje tytuł - jest o etui. Bo tablet obleczony był w bardzo funkcjonalny i ładny futerał. Skoro etui jest, to po co szyć nowe?
Zaczęło się od tego, że w naszym domu pojawił się tablet. Nie jestem "gadżeciarą" i gdyby nie to, że go dostaliśmy, pewnie nie wpadłabym na pomysł, żeby go kupić. Przyznaję, że po kilku miesiącach użytkowania dostrzegam kilka zalet tego urządzenia (wielu pewnie jeszcze nie poznałam), ale nie o tym miał być ten post.
Post, jak sugeruje tytuł - jest o etui. Bo tablet obleczony był w bardzo funkcjonalny i ładny futerał. Skoro etui jest, to po co szyć nowe?
![]() |
| Tablet w oryginalnym etui |
wtorek, 13 sierpnia 2013
Ewa Stachniak - Katarzyna Wielka. Gra o władzę
Chociaż wiedziałam, że ta książka JEST dobra, przeleżała u mnie kilka miesięcy. Zanim w końcu zdecydowałam się na lekturę - przeczytało ją kilka osób. Ale dobrze, że zaczekałam. Niedawno czytałam "Carycę", która opowiada dzieje chronologicznie wcześniejsze. Muszę przyznać, że po przeczytaniu ostatniego zdania głowę miałam pełną myśli... O naturze człowieka i o tym, jak każdy z nas oszukuje - w taki czy inny sposób ludzi nas otaczających.
Kto czytał już powieści Ewy Stachniak wie, że to proza świetna, dopracowana w każdym calu, głęboko osadzona w epoce. Polecam. A notka tutaj.
Kto czytał już powieści Ewy Stachniak wie, że to proza świetna, dopracowana w każdym calu, głęboko osadzona w epoce. Polecam. A notka tutaj.
sobota, 20 lipca 2013
Boris Akunin - Azazel (audiobook)
I się zaczęło od nowa... Gdyby nie to, że dopiero kilka tomów zostało nagranych w wersji audio, byłabym po wysłuchaniu całego cyklu. Był już "Lewiatan", ale powracam do zamierzonej przez autora kolejności. Jest "Azazel". Polecam pod każdą postacią poznanie Erasta F. Notka tutaj.
środa, 17 lipca 2013
Ellen Alpsten - Caryca (audiobook)
Przyznaję, że o Katarzynie I nie miałam zielonego pojęcia. Książka bardzo dobrze napisana, ale jeszcze lepiej niż czyta słucha się jej w interpretacji Małgorzaty Lewińskiej. 25 godzin mija jak z bicza strzelił ;) Notka tutaj.
niedziela, 30 czerwca 2013
Alan Furst - Szpiedzy w Warszawie (audiobook)
Najpierw była audycja w radiu wychwalająca pod niebiosa autora i książkę. Potem był serial, który zawiódł mnie całkowicie. A potem był audiobook, który całkiem nieźle się słuchało. Do książki papierowej jednak już nie sięgnę... Notka o książce tutaj
wtorek, 11 czerwca 2013
Katarzyna Grochola, Andrzej Wiśniewski - Związki i rozwiązki miłosne
Zainspirowana rozmowami z Andrzejem Wiśniewskim w "Charakterach", sięgnęłam po książkę-poradnik, która powstała z rozmów tegoż psychologa z Katarzyną Grocholą. Jak dla mnie obecność pani Grocholi jest tam zupełnie zbędna, no ale... Notka o książce tutaj.
niedziela, 9 czerwca 2013
Powieści lat młodzieńczych :)
Kilka dni temu Zacofany w lekturze ogłosił plebiscyt na książki, które czytało się w czasach szkolnych. Bardzo spodobał mi się ten pomysł, zwłaszcza, że uwielbiam powracać myślą do tamtych czasów. Z książkami różnie bywa, bo niekiedy powrót do tego, co kiedyś fascynowało i śmieszyło jest bolesny. Przynajmniej ja tak mam, że wolę nie wracać do niektórych powieści, bo wiem, że to już nie to, że tego nie czuję. Ale wspomnienia z tamtego okresu są wspaniałe.
Po szczegóły plebiscytu zapraszam tutaj i zachęcam do zabawy.
Oto książki, które kojarzą mi się z wakacjami, z podstawówką i z czasami, gdy miałam lat naście.
Po szczegóły plebiscytu zapraszam tutaj i zachęcam do zabawy.
Oto książki, które kojarzą mi się z wakacjami, z podstawówką i z czasami, gdy miałam lat naście.
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Boris Akunin - Lewiatan (audiobook)
Nie ma to jak wrócić do bardzo dobrej powieści kryminalnej retro! Erast Fandorin powrócił w interpretacji Krzysztofa Gosztyły. Polecam szczerze, a notka o książce tutaj.
poniedziałek, 25 marca 2013
wtorek, 26 lutego 2013
Piotr Bojarski, Mecz
Druga część przygód komisarza Kaczmarka, chociaż tak po prawdzie, to pierwsza chronologicznie - akcja "Meczu" rozgrywa się w 1938 roku ("Kryptonim Posen" to rok 1944). Mnie się podobało, a notka tutaj
środa, 13 lutego 2013
Joanna Chmielewska, Krwawa zemsta
Z książkami Joanny Chmielewskiej kiedyś bywało tak, że pochłaniało się je szybko i z uśmiechem na ustach. Przez kilka ostatnich lat nawet nie podejmowałam próby czytania którejś z jej najnowszych powieści, bo dla mnie były nie do przebrnięcia. Ale po przychylnej recenzji "Krwawej zemsty" postanowiłam spróbować.
No i cóż. Książka zdecydowanie do czytania, chociaż jak na Chmielewską, czytałam ją za długo. Były momenty, że się gubiłam, ale ogólna ocena (w porównaniu z tym, co było do tej pory) jest pozytywna.
Przyznaję, że z opóźnieniem przyjrzałam się okładce, która dosyć obrazowo oddaje temat powieści :) Moja notka tutaj.
No i cóż. Książka zdecydowanie do czytania, chociaż jak na Chmielewską, czytałam ją za długo. Były momenty, że się gubiłam, ale ogólna ocena (w porównaniu z tym, co było do tej pory) jest pozytywna.
Przyznaję, że z opóźnieniem przyjrzałam się okładce, która dosyć obrazowo oddaje temat powieści :) Moja notka tutaj.
piątek, 1 lutego 2013
Boris Akunin, Świat jest teatrem
Akunin powraca i to w najlepszej formie. Jeśli ktoś myśli, że po tylu częściach cyklu - Fandorin może się znudzić - jest w dużym błędzie. Książka jak najbardziej godna polecenia. Ja polecam. A notka tutaj.
czwartek, 13 grudnia 2012
Agata Matraś, Komiks, który wydarzył się naprawdę
Gdy tylko trafiłam na blog Gacka, wiedziałam, że będę jego stałą stałą czytelniczką. Dopisek na stronie o tym, że są to komiksy, które wydarzyły się naprawdę jest zasadny. Okazuje się bowiem, że biblioteka to miejsce, w którym dzieją się rzeczy, w które trudno uwierzyć ;)
W tym roku, ba! - kilka tygodni temu komiksy Gacka-Agaty ukazały się drukiem, a można je nabyć drogą kupna dzięki Pulowerkowi. Nie mogłam takiej okazji przegapić, zwłaszcza, że pierwsze 50 osób otrzymało egzemplarz z podpisem autorki i kompletem pocztówek. Cały zestaw - w pakiecie urodzinowym trafił do Pani Modigliani, która fanką gackowych komiksów jest tak samo jak ja.
wtorek, 20 listopada 2012
Boris Akunin, Pelagia i Czerwony Kogut
Wisiała ta Pelagia w czytanych i wisiała. Biorąc pod uwagę, że to Akunin, czytałam ją dosyć długo. Być może świadomość, że to ostatnie spotkanie z Pelagią nie pozwalała mi się z nią rozstać. Smutnawo trochę i cały czas nie mogę pogodzić się z zakończeniem... Notka o książce tutaj.
wtorek, 13 listopada 2012
Monika Szwaja, Zapiski stanu poważnego (audiobook)
Monika Szwaja nie należy do moich ulubionych autorek. Chyba to nie do mnie są kierowane jej powieści. Jestem po lekturze "Zapisków stanu poważnego" i powalona na kolana naprawdę nie jestem. Notka tutaj.
czwartek, 1 listopada 2012
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Profesor Wilczur (audiobook)
Jestem pod wielkim urokiem prozy Dołęgi-Mostowicza. Czy to kwestia interpretacji? Być może, bo Krzysztof Gordon przeczytał tę powieść rewelacyjnie. Nie będę ukrywać, że spodziewałam się zupełnie innego zakończenia. No, ale nie zawsze może być tak pięknie. Notka tutaj.
niedziela, 28 października 2012
Agatha Christie - Dom zbrodni
Kim jest dla mnie Agatha Christie? Przede wszystkim autorką powieści z Herkulesem Poirotem, którymi się zaczytywałam. Kiedy pojawiły się filmowe ekranizacje, pojawiła się także Panna Marple, której nie tyle nie znałam, co jakoś nie czułam potrzeby czytania książek z nią. "Dom zbrodni" - to zupełnie inna książka. Polecała ją Lirael. I mnie się podobała. Notka tutaj.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















