Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 grudnia 2012

Ciasto imieninowe

Przepis na publikację czeka już od 4 grudnia, bo właśnie wtedy miał swoją premierę. Dosyć długo zastanawiałam się, jakie ciasto przygotować, bo problem tkwi w tym, że nie wszyscy wszystkie ciasta lubią. Zastanawiałam się, czy jest możliwy kompromis i ciasto, które zasmakuje każdemu. Nie wiem, czy to ciasto zasmakuje każdemu, ale ci, którzy je jedli - nie narzekali ;) Polecam. Podaję z moimi drobnymi zmianami.

czwartek, 14 czerwca 2012

Biszkopt z kremem serowym i truskawkami

Miał być deser, a wyszedł przepyszny tort. Delikatny, bo na biszkopcie. Krem na bazie serka i śmietany. Na wierzchu nie mogło zabraknąć musu z truskawek... Pyszne!


środa, 7 marca 2012

Delikatny torcik

Idealny deser dla tych, którzy nie boją się śmietany (i to nie tylko ze względów kalorycznych:)). Ja się nie boję, gdy zjadam ją w domu. Przepis dostałam od koleżanki z pracy, ale trochę go zmodyfikowałam. Torcik wyszedł delikatny i pyszny. Polecam :)

Biszkopt:
4 duże jaja (lub 5 małych)
cukier waniliowy
1 szklanka mąki (niepełna)
2 budynie (smak według uznania - u mnie waniliowy)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 niepełna szklanka cukru

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubijać w misce przez 3 minuty. Po tym czasie stopniowo dodawać cukier i miksować 5 minut. Po tym czasie dodać żółtka i miksować 2 minuty. Wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i budyniami. Wymieszać delikatnie łyżką. Wylać do tortownicy i piec 20-25 minut w 180 stopniach (na złoty kolor).


Do przełożenia:
4 duże jabłka
galaretka agrestowa
300 ml śmietany kremówki
cukier
2-3 łyżeczki żelatyny

Jabłka pokroić w kostkę i lekko przesmażyć w garnku z niewielką ilością wody. Do ciepłych wsypać galaretkę (proszek) i wymieszać. Odstawić do przestygnięcia. Upieczony i przestudzony biszkopt przekroić na dwa krążki. Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki gorącej wody i przestudzić. Śmietanę ubić z cukrem, dodać żelatynę.
Jeden krążek biszkoptowy posmarować zastygającą galaretką z jabłkami, przykryć drugim krążkiem i posmarować śmietaną. Można udekorować czekoladą. Mniam!


środa, 27 lipca 2011

Sernik na zimno - wyśmienity!

A już myślałam, że przez najbliższe miesiące odpocznę od serników... A tu proszę! Na ten sernik skusiła mnie  koleżanka z pracy, która opowiadając o nim używała jedynie takich określeń jak "wspaniały", "bardzo dobry", "pyszny"! No i jak tu nie spróbować? Przepis banalnie prosty, a efekt? Można się zachwycić :)


Składniki:
1 kostka miękkiej margaryny (u mnie "Kasia")
3/4 szklanki cukru
1 mały cukier waniliowy
1/2 kg sera na serniki (taki z wiaderka, lub trzykrotnie zmielony)
1 całe jajko
2 żółtka
szklanka ciepłego mleka
6 łyżeczek żelatyny

Na spód:
można użyć biszkoptów, herbatników; ja zrobiłam spód tak, jak w tym przepisie

Na wierzch
dwie galaretki rozpuszczone w 1/2 l wody

Przygotować spód i wyłożyć nim dno tortownicy (u mnie średnica 24 cm).
Miękką margarynę zmiksować z cukrem na puszysty krem. Kiedy masa jest idealnie zmiksowana, dodać jajka i ponownie dokładnie zmiksować. Do masy dodawać po łyżce sera i miksować na najniższych obrotach. Na koniec w szklance ciepłego mleka rozpuścić żelatynę i dodać do masy serowej. Delikatnie wymieszać. Masę wyłożyć na przygotowany spód i włożyć do lodówki na kilka godzin (lub całą noc). Następnie przygotować galaretkę według przepisu na opakowaniu i wylać na sernik. Można oczywiście ozdobić owocami :)

środa, 6 lipca 2011

Ciasto czekoladowe z galaretką i owocami

Do pieczenia ostatnio nie miałam serca, ale może dlatego, że lato króluje i chce się spędzać jak najwięcej czasu na słońcu. Ale zachęcam do upieczenia tego właśnie ciasta. Myślę, że o każdej porze roku będzie smakowało wspaniale! U mnie pierwsza wersja była z wiśniami zerwanymi z drzewa... Po prostu coś wspaniałego. Drugie podejście, to zmiksowane truskawki zatopione w galaretce.Ciasto robi się błyskawicznie i smakuje wybornie. Polecam. Przepis od dorotus.


Składniki:
pół szklanki mleka
50 g gorzkiej czekolady 70%
1 szklanka mąki pszennej
pół szklanki kakao
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody oczyszczonej
1 jajko
2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
70 ml oleju słonecznikowego (około 1/4 szklanki)
pół szklanki kwaśnej śmietany
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Do tego :
dwie czerwone galaretki,
40 dag owoców (u mnie wiśnie)

Mleko podgrzać. Do gorącego dodać połamaną czekoladę, wymieszać, do rozpuszczenia czekolady. Ostudzić. Mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną przesiać. Jajko (w całości) utrzeć na jasny krem (ucieram mikserem z końcówką do ubijania białek). Dodać cukier i dalej ucierać. Wlać olej, śmietanę, ekstrakt i zmiksować. Dodać ostudzone mleko i zmiksować. Do zmiksowanej masy dodać przesiane składniki, krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników.
Do tortownicy (u mnie o średnicy 24 cm) przelać ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160ºC przez około 25 - 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić. Ciasto urośnie z lekką górką - można ją delikatnie ściąć nożem, by wyrównać ciasto lub jeszcze ciepłe ciasto odwrócić spodem do góry i ułożyć na paterze, wystudzić. Wokół ciasta zapiąć z powrotem obręcz tortownicy.

Galaretki rozpuścić w 750 ml wrzącej wody. Wystudzić, schłodzić do momentu gdy galaretka stężeje na tyle, że będzie ją można wyłożyć na owoce (uwaga: zbyt rzadka galaretka wsiąknie w ciasto).
Na ciasto zapięte w obręcz wyłożyć równo owoce, zalać tężejącą galaretką. Schłodzić w lodówce, do całkowitego stężenia galaretki.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...