wtorek, 4 grudnia 2012

Filcowe etui

Jakiś czas temu, w tym poście pochwaliłam się wielkimi ilościami filcu technicznego, jaki zakupiłam. Pomysłów mam już kilka, ale póki co - czekają cierpliwie na realizację. Dziś pokazuję etui, które robiłam już dosyć dawno, "na próbę". Chciałam sprawdzić, czy filc wytrzyma i czy koncepcja futerału na telefon jest w porządku. Etui służy mamie i chyba sprawuje się całkiem nieźle. Wykorzystałam motyw ze słonikiem, który tak się spodobał jako zawieszka.
Etui wygląda tak:





13 komentarzy:

  1. Rozmowy telefoniczne muszą być chyba przyjemnością, gdy sięga się po telefon w taka paletę barw. Sam słonik - Pan Przytul Kropka - w tym wykonaniu, pyta raczej wzrokiem...kiedy zadzwonisz? :D

    Monsieur B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie stosowne i na miejscu :)

      Usuń
  2. co za pokraczna mysz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to za sugeracje? Że niby nie wiem jak wygląda mysza?

      Usuń
    2. tego nie wiem; ale to, co jest na etui, to nie mysza

      Usuń
  3. bardzo mi się podoba :)wszystkiego najlepszego z okazji imienin:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję :) i za miłe słowa o etui i za życzenia :)))

      Usuń
  4. Buziaczki z okazji imienin!
    A futerał słodki i nie wiem czemu inni anonimowi widzą tam mysz, toż to ma trąbę jak należy i gabaryty też. Ale pomijając ten fakt, to miło z czegoś takiego wyjąć telefon i dzwonić, dzwonić, dzwonić.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mysza i przekonać się nie dam!Pokraczna może i jest, ale z cudzych nieszczęść śmiać się jest grzeszno.
      Słoń to powinien mieć wszystko słoniowe: trąbę, ogonek, słoniową głowę.
      Widziałaś kiedyś słonia z zielonymi uszami? Ani bengalskie, ani adriatyckie się nie przeszarowują. No widzisz, że nie widziałaś. A mysza i owszem. Jeden z drugim jak się w utonkał w słoiku po remoncie, to i grzbiet, i uszy, i łapy nawet miał zielone. Więc kto ma rację? Odpowiedź jak zawsze brzmi JA.

      Usuń
    2. Dzięki serdeczne za życzenia i miłe słowa pod adresem słoniowatego :) Z Anonimowym nie ma co wchodzić w dysputę - zwłaszcza na temat tego, czy na etui jest słoń czy mysz :D

      Usuń
    3. Święte słowa! Bo to pewnie troll jakiś przebrzydły :)))

      Usuń
  5. troll przebrzydły6 grudnia 2012 13:38

    Toz to i ja.Tyle ze musim se brudzia strzelić kobieto szyjąca, aby sytuacji niezrecznych uniknąć, żeby nie Panotrollować,jeno bez krępacji se walić "o ty przebrzydły". A dalej to już z górki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...